
| Pytania, na które dziś odpowiedział andziana w XIX wieku krążyły wśród bywalców europejskich salonów. Dwa razy odpowiadał na nie Marcel Proust. |
|
Moja dewiza: jutro to dziś, tylko że jutro | wciąż ta sama andziana |
|
Główna cecha mojego charakteru: jakaś na pewno Cechy, których szukam u mężczyzny: a kto powiedział, że szukam? mają być tak widoczne, że nie trzeba szukać ;P Cechy, których szukam u kobiety: przede wszystkim komunikatywność Co cenię u przyjaciół: wyrozumiałość Moja główna wada: jestem cholernie zarozumiała Moje ulubione zajęcie: gapienie się w sufit Moje marzenie o szczęściu: mieszkanie w Edynburgu i święty spokój |
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: żeby zaraz obesesyjny to nie wiem... Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: to samo liceum raz jeszcze Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: facetem Kiedy kłamię: życie wydaje się ciekawsze Słowa, których nadużywam: kurwa, dżizus, ja pierdolę Ulubieni bohaterowie literaccy: Krystyna córka Lawransa, Hans Castorp, Rudolf z powieści Fabickiej, Danny stworzony przez Steinbecka | andziana, urodzona kiedyś, zamieszkała gdzieś, robiąca coś, nierobiąca nic |
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: mój brat Czego nie cierpię ponad wszystko: błędów językowych i nieumiejętności jasnego wyrażania swoich opinii Dar natury, który chciałbym posiadać: nie wiem... szósty zmysł? Jak chciałbym umrzeć: spektakularnie i widowiskowo Obceny stan mojego umysłu: chaos Błędy, które najłatwiej wybaczam: słowa powiedziane bez zastanowienia czy w złości |