
| Pytania, na które dziś odpowiedział Edrine w XIX wieku krążyły wśród bywalców europejskich salonów. Dwa razy odpowiadał na nie Marcel Proust. |
|
Moja dewiza: Tańcz, głupia, tańcz! | wybuchowa mieszanka, czyli sposób aby oszaleć. Edrine |
|
Główna cecha mojego charakteru: Upór. Cechy, których szukam u mężczyzny: Romantyczność przeplatana z racjonalizmem, dowcip i urok osobisty. Ale przecież ideały nie istnieją? Cechy, których szukam u kobiety: Zero plotkarstwa, inne umiem tolerować. Co cenię u przyjaciół: Szczerość. Moja główna wada: Za mało linijek, a tak wiele cech. Główna? Wszechobecne lenistwo. Moje ulubione zajęcie: Spanie. Moje marzenie o szczęściu: Żadne marzenie. Chyba praca w dziennikarstwie. |
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Moja klasa, pająki, nuda, wyobraźnia. Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Bycie na bezludnej wyspie. Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Motylkiem. Albo mutantką obdarzoną niezwykłą mocą i do tego niezwykle urodziwą. Kiedy kłamię: Powiększają mi się źrenice. Słowa, których nadużywam: "cholera!" , "przerażasz mnie." Ulubieni bohaterowie literaccy: Severus Snape, Lord V, Dolores Umbrigde. | Edrine, Edrine, odważna, zimna, chamska, egoistka, często mówi, co myśli nie zważając na konsekwencje, wybuchowa, niecierpliwa. |
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Moja wychowawczyni. Czego nie cierpię ponad wszystko: Chamstwa, nudy, ciągłego braku czasu, lenistwa. Dar natury, który chciałbym posiadać: Latanie. Jak chciałbym umrzeć: Przez zawał serca, najlepiej we śnie. Obceny stan mojego umysłu: Przeraźliwie przewrażliwiona. Nerwica przeplatana z wiecznym rozdrażnieniem. Błędy, które najłatwiej wybaczam: Wątpię, by takowe istniały. |