
| Pytania, na które dziś odpowiedział Gloria w XIX wieku krążyły wśród bywalców europejskich salonów. Dwa razy odpowiadał na nie Marcel Proust. |
|
Moja dewiza: Masz ładną twarz - masz wszystko. Ja jej niestety nie mam. | zamknięte to to w sobie Gloria |
|
Główna cecha mojego charakteru: Umiejętność udawania że wszystko jest 'ołkej'. Cechy, których szukam u mężczyzny: A musi być zabawny, żeby potrafił rozśmieszyć mnie do łez, przystojny, wysoki, inteligentny, z milionem na koncie. Cechy, których szukam u kobiety: A musi być zabawna, żeby potrafiła rozśmieszyć mnie do łez, piękna, niekoniecznie wysoka, ma mieć ładne piersi - a co, inteligentna, z milionem na koncie. Co cenię u przyjaciół: Kogo? Moja główna wada: Nieśmiałość Moje ulubione zajęcie: Lenistwo 24h/7 Moje marzenie o szczęściu: Mieć miły domek, miłego męża, miłe dzieci, miłe zwierzęta i miłe życie na malowniczej wsi; Chcę być wykształcona i pracować w ukochanym zawodzie. I bogata chcę być i mieć basen w kształcie klawiszy pianina. |
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Ludzie Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Niespełnienie się punktu "Moje marzenie o szczęściu". Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Na razie to jestem zupełnie nikim. Kiedy kłamię: Głównie kłamię, więc całkiem sprawnie mi to idzie. Słowa, których nadużywam: Przekleństwa i różne, dziwne zangielszczenia. Ulubieni bohaterowie literaccy: Nie posiadam. | Gloria, Marzec - od tamtej pory wolę wtorki. |
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Ludzie z wyobraźnią. Czego nie cierpię ponad wszystko: Ludzi ogólnie. Dar natury, który chciałbym posiadać: Uroda. Jak chciałbym umrzeć: Na szybko z kimś u boku. Obceny stan mojego umysłu: Nekroza Błędy, które najłatwiej wybaczam: Nie wybaczam |